22 czerwca 2015

10 najpiękniejszych chwil w moim życiu


Sytuacje, chwile i wydarzenia, które sprawiły lub wciąż sprawiają, że tak kocham życie!

Narzekam, nie rozumiem, chodzę, szukam, gubię się, ale... czasami jednak zdarzają się sytuacje, dzięki którym jestem tak wdzięczna Bogu za dar życia, że nie potrafię tego wyrazić. Są to pojedyncze momenty, rutynowe sytuacje lub nawet codzienne czynności.

Ukończenie gimnazjum

Wraz z zakończeniem nauki w gimnazjum zakończyłam dość nużący etap mojego życia, który wiązał się z dorastaniem oraz szukaniem odpowiedzi na zaczynające się wówczas pojawiać pytania. Jednak ostatni rok nauki na tym etapie pozwolił mi się bardzo otworzyć i rozwinąć, dzięki czemu znacznie zmieniłam swoje spojrzenie na świat i życie.

Wakacje

Co roku, jak każdy, z tą samą niecierpliwością czekam na te wymarzone dwa miesiące odpoczynku od szkoły. Mimo, że lubię się uczyć, to jednak czas, w którym sama wybieram to, co najbardziej lubię robić bez sprawdzianów, terminów i stresu jest czymś niesamowitym.

Wigilia

Okres nerwowego oczekiwania na prezenty mam już za sobą, choć nie mówię, że już mnie nie cieszą, lecz nadal uwielbiam, kiedy przy wigilijnym stole zasiada cała rodzina, a ja wówczas czuję, że właściwie to niczego więcej nie potrzebuję.

Podróże

Małe czy duże - nieważne, liczy się to, że mogę zobaczyć coś nowego, napawając wzrok Bożym dziełem.

Wybór szkoły średniej

Pół roku przed złożeniem dokumentów nie wierzyłam, że będę mogła chodzić do szkoły, gdzie bardziej niż określonego materiału nauczę się samodzielności i... życia, co wiąże się przede wszystkim z mieszkaniem w internacie, a także wybiorę profil, który w stu procentach odpowiada moim planom na przyszłość.

Morze

Nic tak mnie nie relaksuje, uspokaja i inspiruje jak widok oraz zapach morza. Uwielbiam wpatrywać się w jego niespokojne fale rozmywające złoty piasek.

Blog

Jedno z lepszych przedsięwzięć w moim życiu, czyli moment, w którym założyłam bloga. Obecnego mam od miesiąca, lecz poprzedniego miałam prawie dziewięć, jednak potrzebowałam wprowadzenia pewnych zmian, co wiązało się z założeniem drugiego, czyli obecnego. Przyniosło mi to wiele nowych doświadczeń, znajomości oraz umiejętności, nie mówiąc już o tym, jaką radość mi sprawia prowadzenie go.

Zachody Słońca

Nie mogę oderwać oczu od widoku chowającego się za horyzont Słońca, które zostawia na niebie wielobarwne smugi piękna.

Akrobatyka

Od listopada ubiegłego roku zaczęłam uczęszczać na odbywające się w moim liceum zajęcia z akrobatyki sportowej. Oczywiści, że nie miałam żadnych podstaw, lecz po tych kilku miesiącach spędzonych na treningach znacznie poprawiłam swoją gibkość i nauczyłam się w dużym stopniu kontrolować swoje ciało.

Rysowanie

Moja miłość i wielka pasja, na którą niestety w trakcie roku szkolnego nie mam zbyt wiele czasu, lecz w zbliżające się wakacje na pewno to nadrobię.

A jakie chwile w Twoim życiu sprawiły lub sprawiają, że czujesz się najszczęśliwszy na świecie?

Post powstał w wyniku mojego udziału w blogowym wyzwaniu, organizowanym przez Urszulę Phelep, autorkę bloga Sen Mai.

17 komentarzy:

  1. Świetne chwile warto o nich pamiętać

    OdpowiedzUsuń
  2. niesamowicie dojrzała postawa - gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przełomowe momenty (zmiana szkoły, miejsca zamieszkania, rodzicielstwo, zmiana stanu cywilnego) są ważne dla nas wszystkich. A co z tymi mniejszymi, z błahostkami? Może warto się czasami zatrzymać nad nimi i przemyśleć, a nuż się okaże, że nawet ta najmniejsza chwila jest warta zapamiętania :-)
    Pozdrawiam, Gosia

    OdpowiedzUsuń
  4. Etap liceum równieź był dla mnie przełomowy, bo teź mieszkałam w internacie. Wyprowadzka z domu w wieku 16 lat sprawia, że czlowiek dojrzewa znacznie wcześniej i jest na maxa samodzielny. Piękne wspomnienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. akrobatyka sportowa :)) mmm fajna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Można powiedzieć, że kilka najpiękniejszych chwil dzielimy - zachody słońca, morze, podróże. U mnie również to koncerty, niesamowita sprawa zapadająca w pamięć. :D I tak naprawdę staram się, żeby każdy dzień był tym najpiękniejszym w życiu. :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Akrobatyka sportowa brzmi bardzo ciekawie! No i gratuluję wyboru szkoły średniej, tzn mówię tutaj bardziej o internacie, bo ja bym się chyba troszkę bała :)
    A morze, delikatne fale, zbieranie muszelek też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Akrobatyka, wow :) Brzmi fajnie i na pewno daje dużo satysfakcji :) Gratuluję odwagi w wyborze szkoły z internatem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę dużo podobieństw do mnie! Też uwielbiam rysować i są to momenty szczęśliwości w moim życiu.
    Wybór szkoły był także dla mnie ważny, co prawdo odbyło się to już na etapie rekrutacji do gimnazjum i tej decyzji nie zamieniłabym na nic innego (a mówię to z perspektywy 11 lat) :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam dokładnie tak samo, tyle że akrobatykę zaminiam na bieganie ;) Przepięknie, uwielbiam tego bloga, pozdrawiam <3 http://zyciowaabstrakcja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Akrobatyka brzmi naprawdę fajnie. Popieram - założenie bloga jest jedną z najlepszych decyzji, jakie można podjąć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachody słońca to coś co mnie inspiruje. Pozwala się wyciszyć i po prostu cieszyć się chwilą. Natomiast jeśli chodzi o morze, to w moim wypadku zdecydowanie stawiam na góry. To właśnie tam czuję się najlepiej. Fajnie opisane momenty, zwłaszcza ten o gimnazjum i wyborze liceum. Ja sama po gimnazjum dopiero wchodziłam w okres dojrzewania. Tak to teraz postrzegam :)

    Martyna (ekspresem-przez-zycie.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też mieszkałam kiedyś w internacie, jednak dla mnie to był okres kiedy nabawiłam się rożnych chorób także, źle to wspominam :)
    http://blonparia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Na studiach są 3 miesiące wolnego, jeszcze więcej szczęścia :)
    Morze też uwielbiamy i podróże.

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny post, bardzo chciałabym mieszkać w internacie :)
    pozdrawiam,
    http://wearealive111.blogspot.com/2015/07/q.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Hmmm mieszkanie w internacie...podróże piękne chwilę przeżywasz lub już przeżyłaś :)

    http://gabriellaaa6.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń