10 czerwca 2015

Cieszę się, kiedy niebo płacze


Nie lubimy odczuwać bólu, złości, odrzucenia, smutku. Nie lubimy negatywnych uczuć, ponieważ one stwarzają kolejne, namnażając tym samym cierpienia.

Wielu ludzi nie lubi pochmurnej pogody, deszczu i ciszy, którą przeszywa stukot kropel. A ja lubię...

Lubię momenty, kiedy słońce odpoczywa za warstwą szarych chmur.
Lubię momenty, kiedy świat zamiera, a spadające krople przecierają nasze brudne sumienia, kiedy oddajemy się chwili przemyśleń.

Odnajduję radość w ciszy, spokoju i samotności. Porządkuję myśli, by złapać równowagę i wyostrzyć spojrzenie.

I kiedy kolejny raz zapytasz o sens ludzkiego nieszczęścia pamiętaj, że gdyby nie ono nigdy nie pomyślałbyś o celu swojego życia, prawdziwych wartościach czy jego pozamaterialnej części.


Odczuwam radość, będąc otoczoną milionem kropel.


6 komentarzy:

  1. Super bardzo dużo przemyśleń.
    Teraz wszytko sobie uświadomiłam :)
    Dziękuję Ci za to i za ten post.

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny blog! Wpis ambitny i kreatywny, takie lubię! :)
    Karolina
    http://carolinekarolinakaro.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też uwielbiam taką pogodę, można się wtedy wyciszyć i myśleć.
    http://ominion102.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Ja osobiście kocham deszcz, wtedy mogę wyjawić wszystkie swoje emocje.

    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze jak na dworze pada uwielbiam słuchać muzyki i myśleć o życiu ;) Dziwne mam upodobania ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja osobiście wolę słońce! Nie lubię deszczu.

    OdpowiedzUsuń