28 lipca 2015

Szukam światła


Pośród mroku codzienności.

Nosimy prawdę w mocno zaciśniętych ustach,
Gdy wokół wyszczekują tylko hasła,
Nie chcemy wierzyć w poprawnopolityczne bóstwa,
Szukamy światła,
Szukamy światła...



Pośród chłodu spojrzeń, błądzę w ciemnych korytarzach ludzkich słów. Po omacku próbuję iść do przody, dotykając zimnych ścian fałszu i hipokryzji. Potykam się o kamienie obelg, zaciskając mocno zęby. Słone łzy przecierają zaschnięte kłamstwa wypluwane prosto w twarz. W powietrzu unosi się smród zgniłych sumień. Przestrzeń wypełnia krzyk. Coraz trudniej łapię oddech. Lęk i chłód zaczynają paraliżować ciało. Każdy kolejny krok wykonuję z coraz większym trudem, lecz mimo to dostrzegam bijące z oddali światło. Światło prawdy. Staram się przyspieszyć krok. Wyciągam rękę - czuję jego ciepło. Oczy żarzą się blaskiem nadziei.

Ciemność.

Przeszywający ciało ból. Echo niesie ze sobą ogłuszający chichot. Nie widzę już światła. Nie czuję jego ciepła. Jestem tylko ja, kałuża lepkiej krwi i serce rozdarte włócznią rzeczywistości. Umieram cicho krwawiąc...


W tym momencie chciałam zakończyć post, lecz jeszcze dodam kilka słów. Chciałam na swój sposób zobrazować w jaki sposób współczesność, mass media i rządzący potrafią zabić w człowieku wszystko, co dobre i... człowiecze. Wypruwają serca i sumienia, by zrobić z nas zimną masę wyzbytą własnej świadomości i niezależności. Nie pozwól im na to! Szukaj światła! Bądź światłem!

18 komentarzy:

  1. woooooooooooow byłem na wielu blogach, ale chyba piwszy raz widzę, żeby ktoś robił rzeczywiście tak bardzo ART zdjęcia

    HUBSOOO.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety muszę Cię rozczarować, ale to nie ja robiłam te zdjęcia. Są z Little Visuals i Gratisography, ale fakt, że bardzo "art".

      Usuń
  2. Przypadkiem zgrałaś się z moim dzisiejszym humorem i przemyśleniami. Tak mnie naszło przy kolejnym wstawianiu posta o klikaniu. To też rodzaj zaciemniania masy, ale raz postanowiłam się poddać temu badziewiu. Zdecydowanie jest to ostatni raz, bo przez to czuję się lekko mówiąc "zeszmacona". :V
    Jak kolega wyżej. Zdjęcia są mega "art". Lecę przejrzeć obie te strony, które podałaś. Potrzebuję odrobiny sztuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Ty! Także miałam wstawiać post o klikaniu, który napisałam po dostaniu propozycji współpracy od Dresslink, jednak serdecznie im odmówiłam. A obie stronki bardzo polecam, często ratują moje wpisy, a także dodają natchnienia w pisaniu.

      Usuń
  3. super :)

    Zapraszam do siebie!
    http://xaaleksandra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, ale chyba nie skorzystam :)

      Usuń
  4. Cytując Dr House'a -> "Everybody lies". Kłamstwo się rozprzestrzenia z prędkością światła. Każdy ma coś do ukrycia, każdy chce być na szczycie, każdy chce kogoś przebić w danym przedsięwzięciu. Taki wyścig szczurów, jesteś daleko od mety - już przegrywasz życie.

    Pozdrawiam,
    INNA MYŚL

    OdpowiedzUsuń
  5. łał z zapartym tchem przeczytałam do końca. To niezwykłe jak ciekawie piszesz. Mega zaskoczył mnie Twój blog. Masz niesamowicie inne spojrzenie na świat jak cała reszta wokół.

    http://odrobina-ciepla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie za to niesamowicie zaskoczył Twój komentarz, dziękuję bardzo!

      Usuń
  6. Podziwiam piękny blog :D
    http://nojumpingno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Te zdjęcia... wow!

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo pięknie to ujęłaś z takim tragizmem. Szukać światła w dzisiejszym pogmatwanym świecie to ciężka sprawa, oczywiście świat to ludzie, a oni tym bardziej nie ułatwiają nam tego zadania, tracimy wiarę w to, że ktoś czuje tak samo jak my, że przejmuje się tak samo jak my, tracimy wiarę, że ktoś nas zrozumie.
    Pozdrawiam
    Zapraszam do nas:
    world-of-crazy-sisters.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny blog! :)
    Obserwuję :) http://redlipstickfashion292.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawda jest subiektywna, z każdej strony inaczej wygląda, zaś fakty często są ukryte wśród szumu informacyjnego.
    Zbyt dużo tego wszystkiego.
    Kultura masowa ma za zadanie spłycać myślenie i służyć hedonistycznym rozrywkom. "Mass" świadczy o tym, że ma się spodobać jak najszerszej grupie odbiorców. Ale może być też bardzo przydatnym narzędziem, właśnie otwierającym serca - WOŚP nie odniosłaby takiego sukcesu, gdyby nie rozgłos.
    Mimo to można zachować swoją indywidualność, sumienie, zasady - wystarczy odrobina dystansu.

    Una - https://ceraunaprospettiva.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smutne jest też to, że masówka wdarła się na uniwersytety - licencjaty i magistraty często są wynikiem umiejętnego przepisywania cudzych książek lub ich opracowań. Mało która uczelnia jest cichą ostoją nauki, naukowcy są zbyt zajęci publikowaniem tylko po to, aby przypomnieć o swoim istnieniu tudzież walką o granty i dofinasowania, na które mają niewielkie szanse.

      Usuń
  11. Ciekawe :) mroczne, ale jest spoko :D
    zakochanymol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń