23 sierpnia 2015

À l'école: Przepis na sukces w szkole


Nauka w domu to jedno, jednak istnieją też inne sposoby na osiągnięcie sukcesu w szkole.


1. Szkoła jest drogą do celu.
Musisz wiedzieć po co się uczysz i do czego Ci się to przyda. Jeżeli chcesz dostać się na dobre studia to kluczem do tego jest wysoki wynik z matury. Jeśli jednak nie wiążesz swojej przyszłości z kierunkami, które wymagają szczególnego wykształcenia (np. lekarz, prawnik czy chemik) to skup swoją uwagę na umiejętnościach, które będą kluczowe przy wybranym przez Ciebie zawodzie (np. radzenie sobie ze stresem, nauka języków obcych czy umiejętność pracy w zespole).

2. Systematyczność.
Jeżeli zależy Ci na dobrych ocenach pamiętaj, że przy ich osiągnięciu ważna jest systematyczność. Braki w podstawach są gwarancją problemów przy dalszym materiale. Ucz się na bieżąco, a Twoja średnia od razu poszybuje w górę.

3. Siedzenie z przodu wcale nie jest takie złe.
Niby takie banalne, a naprawdę daje efekty. Mając bliski kontakt z nauczycielem skupiasz się na tym, co przekazuje, a ograniczony widok na pozostałą część klasy nie rozprasza Cię i pomaga skupić się na opracowywanym materiale.

4. Ustal, co jest dla Ciebie najważniejsze.
Zależy Ci na wynikach z historii? W takim razie odpuść sobie fizykę, jeżeli uważasz ją za zbędną i odwrotnie. Skupiaj się na tym, co uważasz za słuszne i interesujące, ponieważ marnowanie czasu i energii na naukę przedmiotów, które nie należą do Twoich ulubionych jest po prostu bezsensowne.

5. Wykorzystaj czas na lekcji.
Skoro i tak spędzasz te 45 minut w klasie to wykorzystaj ten czas jak najlepiej. Skup się na treści, którą przedstawia nauczyciel lub rób notatki, które ułatwią Ci późniejszą naukę. Jeżeli jednak aktualna lekcja jest dla Ciebie kompletnie nieinteresująca to zawsze możesz trochę rozwinąć się artystycznie i porysować coś w brudnopisie, przygotować się na następną lekcję lub poczytać książkę (uwierzcie, że miałam takie lekcje, gdzie można było swobodnie czytać lub nawet rozmawiać przez telefon (!) i nauczyciel nie zwracała na to uwagi).

Tyle ode mnie, lecz na koniec chcę jeszcze dodać, żebyście pamiętali, że dobre wyniki na świadectwie nie są gwarancją sukcesu w przyszłości. Rozwijajcie swoje pasje, uczcie tego, co sprawia Wam przyjemność (chodź nie zawsze niestety jest to możliwe) oraz ćwiczcie inne umiejętności, które faktycznie będziecie mogli wykorzystać, no bo powiedz mi - miałeś kiedyś, drogi czytelniku, dzień, w którym nie przeżyłbyś bez znajomości wzoru na deltę, prawa Kirchhoffa lub postanowień jałtańskich?  Bo ja nie.

Żeby jednak nikt mnie źle nie zrozumiał - wcale nie mówię, że należy się nie uczyć, ponieważ do niczego się to nie przyda, chodzi mi jednak o to, by z rozwagą selekcjonować informacje. Sama lubię poszerzać swoją wiedzę o świecie, gdyż zwiększa to obiektywne spojrzenie na rzeczywistość oraz pozwala bardziej go zrozumieć, lecz zakres wiedzy, jaki wpaja nam szkoła jest na tyle obszerny i w wielu przypadkach mało istotny, że po kilku latach od ukończenia jej zapomina się znaczną część nieprzydatnych informacji. 

39 komentarzy:

  1. Z kazdym punktem sie w pełno zgodze. Co do siedzenia w przodzie to ma swoje wady jak i zalety ale kiedys trzeba i tam te da rade ściągać. ;)
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie często bywa tak, że z przodu lepiej jest ściągać niż z tyłu, ponieważ nauczyciele w moim liceum zazwyczaj stają na końcu klasy, żeby "pilnować tyłu" :D

      Usuń
  2. Jedyną rzeczą, której muszę się nauczyć jest systematyczność. Jeżeli to opanuję będzie dużo, dużo lepiej niż w zeszłym roku - uczenie się na ostatnią chwilę, wszyscy znamy skutki. Trzymajcie za mnie kciuki :D.
    Heaven in Black | Truth of Thunder

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, systematyczność jest bardzo pomocna, więc mocno trzymam za Ciebie kciuki.

      Usuń
  3. Powinnam przeczytać sobie taki post w roku szkolnym, bo na pewno zmotywowałby mnie. Na początku roku szkolnego mam pełno energii i zapału do nauki, jednak po czasie to mija. Masz fajne podejście do nauki :) Ja należę do tych osób, które muszą uczyć się języków, a czasami naprawdę mi się nie chcę. Muszę się jakoś motywować! Mój Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc zapraszam serdecznie również w roku szkolnym, post będzie czekał i dalej motywował do osiągania sukcesów.

      Usuń
  4. Masz rację, świetny post! :)
    szaraaarzeczywistosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Z wszystkimi punktami w pełni się zgadzam! Muszę jeszcze popracować nad tym, aby w pełni wykorzystywać każdą lekcję, ponieważ zazwyczaj mam na nich nieopartą pokusę bazgrania w brudnopisie lub uczenia się na kolejną lekcję (choć to z jednej strony też dobre) :)

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że sposób wykorzystywania lekcji zależy po prostu od nauczyciela, przedmiotu i materiału. Można w pełni się skupić i angażować lub wykorzystać ten czas w inny sposób ;)

      Usuń
  6. Bardzo ciekawy post. Każdym punktem trafiłaś w sedno. Z każdym z punktów się zgadzam i próbuję praktykować. Jednak w praktyce różnie to u mnie wychodzi. ;/
    http://szpiegtworzy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak u każdego, potrzeba po prostu wiele siły i samozaparcia.

      Usuń
  7. Szkołę trzeba traktować z pewnym dystansem. Nie należy ulegać, tylko zacięcie trzymać się swojej opinii na dany temat. Oczywiście, jeżeli ma się trochę racji :)
    Osobiście nie lubię historii. Jest to dla mnie jeden z najstraszniejszych przedmiotów szkolnych, ale w tym roku się przyłożę do nauki. Chcę poszybować w górę i wyciągnąć na dobrą średnią :)

    INNA MYŚL [blog] | KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także myślę, że bez tego właśnie dystansu trudno funkcjonuje się w szkole, dlatego uważam, iż sami musimy wiedzieć po co i dlaczego się uczymy.
      Co do historii to rozumiem, ponieważ większość moich znajomych podziela Twoją opinię, lecz dla mnie to, obok polskiego, ulubiony przedmiot, choć dla wielu w ogóle nieprzydatny, lecz jak twierdziła moja nauczycielka w podstawówce "historia jest nauczycielką życia" (nawet kazała nam to zapisać po łacinie w zeszytach).

      Usuń
  8. Zawsze właśnie myślałam, że z przodu jest najgorzej siedzieć, ale w tym roku przekonałam się, że w ten sposób więcej się uważa i zapamiętuje ;)
    blog Przygody-Mileny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ja przez jakiś czas także miałam typowe zdanie na ten temat, ale w trakcie gimnazjum przekonałam się, że może być to całkiem efektywna opcja.

      Usuń
  9. Bardzo dobre rady
    http://happinessismytarget.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli chodzi o mnie to siedzenie z przodu jest niewykonalne bo źle się czuję siedząc blisko nauczyciela, który na mnie patrzy a tak w ogóle to zakolegowałam się z ostatnimi ławkami już w gimnazjum ;) Niestety musimy uczyć się wszystkiego a dobrze wiadomo, że gdy mamy uczyć się wszystkiego tak na prawdę nie uczymy się niczego tak więc trzeba ustalać sobie priorytety ;)
    http://stoprocentwelny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, priorytety to podstawa, ponieważ inaczej zatracimy się w nawale informacji i w efekcie niczego się nie nauczymy.

      Usuń
  11. Super Fotki i wpis! Zapraszam do siebie <3 +Obserwuję
    http://dr00pdeead.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmierdzi mi spamem...
      No i nie obserwujesz, więc po co kłamać?

      Usuń
  12. Masz absolutną racę, ale za pełny sukces w szkole odpowiada przede wszystkim dobre nastawienie i samopoczucie. No i pełna współpraca z rówieśnikami. Wydaje mi się, że ważne jest wyznaczenie sobie celu, a potem już wszystko pójdzie gładko. Jak wiem po co się uczę, to nawet systematyczność mi wychodzi, choć momentami to wciąż dla mnie czarna magia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne jest, by w tych słabszych momentach właśnie przypominać sobie, po co się to robi ;)

      Usuń
  13. Zgodzę się z większością twoich opisanych tutaj, oprócz siedzenia w pierwszej ławce. Nie raz przesadzano mnie do niej i szczerze powiem, że żadnych korzyści z tego nie wyniosłam. Jeśli temat i jest interesujący i Cię interesuje, to z tyłu też dużo zapamiętasz. Co do "uczenia się" na lekcji to jak najbardziej, chociaż to też nie jest zawsze udany sposób, gdyż niektórzy nauczyciele chyba dążą do tego żeby lekcja była tylko dla niego, a nie dla przyswajania informacji. Cóż za zbieg okoliczności, że dzisiaj też pisałam o szkole i mimo że nasze "przepisy" się pokrywają, to serdecznie zapraszam. http://anytue.blogspot.com/2015/08/back-to-school-czyli-7-sposobow-jak.html
    PS. c'est le bon idee d'avoir les mots francaises dans le titre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie zajrzę.
      P.S. Je aime les bonnes idées.

      Usuń
  14. Fajne stwierdzenia, na pewno przydadzą się osobą, które tego potrzebują. Masz rację, że siedzenie w pierwszej ławce nie jest takie złe, ja sama lubię siadać z przodu, haha :D

    Pozdrawiam, atramka xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami bardziej opłaca się niż z przodu.

      Usuń
  15. żeby osiągnąć sukces w szkole, trzeba po prostu chcieć i się starać!
    Zapraszam na konkurs! Do wygrania duuużo ciekawych nagród!
    KLIKNIJ TUTAJ ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jeżeli na czymś naprawdę nam zależy to nie powinno być problemu z osiągnięciem tego, wystarczy tylko chcieć.

      Usuń
  16. Zgadzam się ze wszystkim :)
    Systematyczność jest u mnie numerem jeden :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zdecydowanie także, myślę że to najważniejszy z wymienionych przeze mnie punktów, jeżeli chodzi o osiąganie wysokich wyników.

      Usuń
  17. Bardzo motywujący wpis! Kocham takie czytać, a w Twoim wykonaniu jest genialny! Przede wszystkim systematyczność to podstawa!
    Miłej reszty wakacji Ci życzę!
    Zapraszam cię też do mnie! http://hot-schot.blogspot.com/ ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Super rady. Pomogłaś mi przypomnieć sobie to, co ważne ♥
    Na pewno ten post przyda się wielu osobom.

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo super post, na pewno ten post mi się sprzyda! zapraszam również na mojego bloga http://beautyis-life.blogspot.com/?m=0 🎀

    mogłabyś mi powiedzieć jak się posługiwać na ddobnista (?) żeby więcej osób widziało moje posty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a jeżeli o ddobinsta chodzi to wystarczy po prostu pisać ciekawe posty (przede wszystkim dobre zdjęcia i chwytliwy tytuł, jeżeli zależy Ci na większej ilości odwiedzin), a także być aktywną na innych profilach - komentować i oceniać, a na pewno więcej osób zwróci uwagę na Twoje posty.

      Usuń
  20. Naprawdę fajne rady. Warto na chwilę odłożyć telefon, a nie stosować metodę - 5 minut nauki, godzina facebook'a.
    Chcieć to móc - wystarczy systematyczność i chwila skupienia :)

    W wolnej chwili byłoby mi bardzo miło, gdybyś wpadła też do mnie :)
    ❀aleksandraty.blogspot.com❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to, to, wyłączenie telefonu na pewno przyczyni się do efektywniejszego uczenia się (chyba, że będzie się jedynie myślało o tym, by go włączyć).

      Usuń